System aktywny
·zerio.pl
EBM
Portal informacyjny
innowacje RECENZOWANE 2 min

Oszustwa na WhatsAppie: rząd ostrzega przed fikcyjnymi konkursami i prośbą o kliknięcie

CERT Polska ostrzega przed przejęciem kont WhatsApp i wysyłaniem wiadomości z prośbą o oddanie głosu w fikcyjnym konkursie. Ofiarą padł także wiceminister Arkadiusz Myrcha. Sprawdź, jak rozpoznać oszustwo i jak się przed nim chronić.

Oszustwa na WhatsAppie: rząd ostrzega przed fikcyjnymi konkursami i prośbą o kliknięcie
fig_01 · zerio.pl
cc-by-nc-4.0

Kto z nas nie kliknął w link wysłany przez znajomego w aplikacji do czatów? Zwykle to żart, gadanina o konkursie, czy szybka zabawa. Teraz to poważniejsza historia. CERT Polska ostrzega przed nowym modelem oszustwa, w którym przestępcy przejmują konta WhatsAppa i wysyłają do kontaktów wiadomości z prośbą o oddanie głosu w fikcyjnym konkursie. Mechanizm jest prosty, a efekt bywa dotkliwy: utrata zaufania, wycieki prywatnych treści, a czasem nawet problemy z dostępem do konta. Wyobraź sobie, że ktoś włamuje się do domu i posługuje się twoim kluczem, by zwabić twoich gości do wejścia. Właśnie to dzieje się na krótką chwilę z twoim kontem w telefonie, gdy ktoś podszywa się pod ciebie w aplikacji.

Wirdzień w tej historii nie brakuje elementów osobistych. Ofiarą oszustwa padł także wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha, co pokazuje, że ataki nie omijają nawet osoby z otoczenia władzy. Informacje o tym konsekutnie podali eksperci CERT Polska oraz kancelaria premiera. Słowa ostrzegające z ust urzędników brzmią prosto: nie klikaj, nie odpowiadaj, nie przekazuj danych w rozmowach, które wyglądają jak prośby o pomoc. Naszym celem nie jest tworzenie ponurych scenariuszy, lecz zwrócenie uwagi na to, że cyfrowa codzienność już dawno przestała być „niebezpieczna tylko dla innych”.

W praktyce wygląda to tak: ktoś, kto rozpoznaje twoje kontakty, wykorzystuje utraconą kontrolę nad kontem i wysyła do znajomych wiadomości z prośbą o oddanie głosu w nieistniejącym konkursie. Zwykłe, błyskotliwe słowa: „głosuj teraz, to nie zajmie sekundy”, „warto to wygrać, prawda?”, a w tle niestandardowy zestaw hiperłącz. To właśnie ta mała, codzienna przemoc: ktoś, kto miałby zaufanie twoich znajomych, teraz wchodzi w ich prywatne rozmowy i używa tej zaufanej relacji do wyłudzenia informacji czy pieniędzy. Arkadiusz Myrcha, który padł ofiarą, pokazuje, że to nie abstrakcja – to realny scenariusz, który potrafi dotknąć każdego. W kontekście publicznym to sygnał, że ryzyko nie ogranicza się do kont prywatnych; dotyczy także publicznej roli, która wymaga transparentności i ostrożności w prowadzeniu komunikacji online.

KS
O autorze
Kamilian Szwarc
Profil autora →
Kawa przed snem a mózg: co mówią badania o zasypianiu
Usługi medyczne

Kawa przed snem a mózg: co mówią badania o zasypianiu

Kawa wieczorem nie zawsze rozkłada alarmy snu na części pierwsze. Zjawisko jest skomplikowane: kofei…

Co kryje lista antywywozowa? MZ tłumaczy zasady i skuteczność narzędzia prewencyjnego
Usługi medyczne

Co kryje lista antywywozowa? MZ tłumaczy zasady i skuteczność narzędzia prewencyjnego

Ministerstwo Zdrowia utrzymuje zasady listy antywywozowej. 288 leków, 1,6% wszystkich zezwoleń na do…

Dowody osobiste stracą ważność 5 sierpnia. Nowe zasady w mObywatelu
e-zdrowie

Dowody osobiste stracą ważność 5 sierpnia. Nowe zasady w mObywatelu

Przygotuj się na zmianę: po 5 sierpnia dowody osobiste zapisane w mObywatelu stracą ważność, jeśli n…