System aktywny
·zerio.pl
EBM
Portal informacyjny
magazyn/Dieta/art_3147
Dieta RECENZOWANE 2 min

Błonnik: 25 g dziennie to ile na talerzu naprawdę

Norma błonnika brzmi 25 gramów dziennie, tylko nikt nie wie, ile to realnie jedzenia. Pokazujemy przelicznik na zwykłe produkty, bez wagi kuchennej.

Błonnik: 25 g dziennie to ile na talerzu naprawdę
fig_01 · zerio.pl
cc-by-nc-4.0

Dorosły powinien jeść około 25 do 30 gramów błonnika dziennie. Liczba brzmi konkretnie, ale jest abstrakcyjna, bo nikt nie chodzi z wagą i nie zna zawartości błonnika na pamięć. Stąd większość ludzi nie ma pojęcia, czy je go za mało, a najczęściej je. Przeciętna polska dieta dostarcza go wyraźnie poniżej normy. Przełóżmy więc gramy na rzeczy, które realnie lądują na talerzu.

Po co w ogóle błonnik

Błonnik reguluje pracę jelit, spowalnia wchłanianie cukru, daje sytość i karmi dobre bakterie jelitowe. Diety bogate w błonnik wiążą się z niższym ryzykiem chorób serca, cukrzycy typu 2 i raka jelita grubego. To jeden z niewielu elementów diety, gdzie dowody są mocne i zgodne.

25 gramów to ile konkretnie

Żeby normę zobaczyć, a nie tylko przeczytać, oto orientacyjna zawartość błonnika w typowych porcjach. Wartości są przybliżone, ale dają wyobrażenie skali.

  • Kromka chleba żytniego pełnoziarnistego: około 2 g.
  • Talerz płatków owsianych (50 g suchych): około 5 g.
  • Jabłko ze skórką: około 3 do 4 g.
  • Porcja ugotowanej soczewicy (150 g): około 6 do 8 g.
  • Garść migdałów (30 g): około 3 g.
  • Porcja brokułów (150 g): około 5 g.
  • Łyżka otrąb: około 3 do 4 g.

Złóż z tego dzień: owsianka rano, kanapka na pełnoziarnistym pieczywie, jabłko, porcja strączków do obiadu i warzywa do kolacji. Tak zbierasz 25 gramów bez liczenia, prawie mimochodem.

Jak dobić do normy bez rewolucji

Nie trzeba przewracać diety do góry nogami. Wystarczy kilka podmian, które robią największą różnicę.

  • Białe pieczywo na pełnoziarniste albo żytnie na zakwasie.
  • Biały ryż i makaron częściowo na kaszę, grube płatki i pełne ziarno.
  • Dorzucenie strączków: fasola, soczewica, ciecierzyca, choćby dwa razy w tygodniu.
  • Owoce i warzywa ze skórką, gdy to możliwe, bo tam siedzi sporo błonnika.

Jedna ważna rzecz: jeśli zwiększasz błonnik, rób to stopniowo i pij więcej wody. Nagły skok z niskiego poziomu potrafi dać wzdęcia i dyskomfort. Organizm potrzebuje kilku tygodni, żeby się przyzwyczaić.

Błonnik to nie suplement do dokupienia, tylko efekt uboczny dobrze ułożonego talerza. Pełne ziarno, strączki i warzywa załatwiają normę same.

Jeśli nie wiesz, ile jesz, przez kilka dni spójrz na swoje posiłki przez ten przelicznik. Zwykle wystarczy jedna albo dwie podmiany dziennie, żeby z niedoboru przejść do normy.

Źródła

  1. European Food Safety Authority (EFSA), Dietary reference values for fibre
  2. Instytut Żywności i Żywienia, Normy żywienia dla populacji Polski
TW
O autorze
Tomasz Wróbel
Profil autora →
Wątroba w rozsypce: ryzyko stłuszczenia rośnie o 60 procent, szkodzi nawet napoje dietetyczne
Usługi medyczne

Wątroba w rozsypce: ryzyko stłuszczenia rośnie o 60 procent, szkodzi nawet napoje dietetyczne

Najnowsze badanie wskazuje, że więcej niż jedna puszka dziennie napoju gazowanego zwiększa ryzyko st…

Kawa przed snem a mózg: co mówią badania o zasypianiu
Usługi medyczne

Kawa przed snem a mózg: co mówią badania o zasypianiu

Kawa wieczorem nie zawsze rozkłada alarmy snu na części pierwsze. Zjawisko jest skomplikowane: kofei…

Oszustwa na WhatsAppie: rząd ostrzega przed fikcyjnymi konkursami i prośbą o kliknięcie
innowacje

Oszustwa na WhatsAppie: rząd ostrzega przed fikcyjnymi konkursami i prośbą o kliknięcie

CERT Polska ostrzega przed przejęciem kont WhatsApp i wysyłaniem wiadomości z prośbą o oddanie głosu…